Jeżeli chodzi o przewozy międzynarodowe podlegające pod Konwencję CMR to należy wskazać, że według art. 4 Konwencji dowodem zawarcia umowy przewozu jest list przewozowy. Brak, nieprawidłowość lub utrata listu przewozowego nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom Konwencji. List przewozowy powinien zawierać dane szczegółowo określone w art. 6 ust 1 i 2 Konwencji. Konwencja reguluje kwestę odpowiedzialności nadawcy względem przewoźnika za wszelkie koszty i szkody, jakie mógłby ponieść przewoźnik na skutek nieścisłości lub niedostateczności oznaczenia np. odbiorcy / miejsca odbioru przesyłki (art. 7 Konwencji).

W świetle art. 8 Konwencji przy przyjęciu towaru przewoźnik jest obowiązany sprawdzić: dokładność danych listu przewozowego dotyczących ilości sztuk, jak również ich cech i numerów i widoczny stan towaru i jego opakowania. Jednakże wskazany przepis nie obliguje przewoźnika do dokonania pełnej kontroli listu przewozowego pod każdym względem, lecz jedynie do sprawdzenia ilości przewożonego towaru, jego cech numerów, a także widocznego stanu towaru i jego opakowania.  Przewoźnik nie jest obowiązany sprawdzać, czy dokumenty i informacje są prawidłowe i wystarczające. Przyjmuje się również, że złożenie podpisu pod listem przewozowym nie może stanowić o złożeniu oświadczenia woli, czy wiedzy kierowcy (przewoźnika) co do pozostałych danych zawartych w liście przewozowym.

Powszechnie w umowach zdążają się zapisy, które warunkują zapłatę frachtu dostarczeniem przez zleceniobiorcę w danym terminie, prawidłowo wypełnionego oryginału listu przewozowego oraz innych dokumentów dotyczących danego transportu oraz/lub zastrzegają na ten wypadek kary umowne. W takim wypadku zasadnicze znaczenie w przypadku spraw, do których zastosowanie znajdzie Konwencja CMR ma zapis art. 41 Konwencji, które stanowią, że z zastrzeżeniem postanowień artykułu 40 jest nieważna i pozbawiona mocy każda klauzula (umowna), która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia niniejszej konwencji. Nieważność takich klauzul nie pociąga za sobą nieważności pozostałych postanowień umowy. W szczególności byłaby nieważna każda klauzula ustępująca na rzecz przewoźnika korzyści z ubezpieczenia towaru oraz każda inna analogiczna klauzula, jak również każda klauzula przenosząca ciężar dowodu.

Zatem nie jest więc dopuszczalne zastrzeżenie w umowie łączącej strony kar umownych tylko z tych tytułów, które są unormowane w Konwencji CMR jako wymagające od osoby uprawnionej dowodu szkody, w tym. np. z tytułu opóźnienia w dostawie, czy zaginięcia ładunku. W przeciwieństwie bowiem do treści przepisów kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi wierzyciel, dla którego zastrzeżona została kara umowna, nie ma obowiązku wykazywać faktu poniesienia szkody (wystąpienie szkody po stronie wierzyciela nie jest więc w ogóle przesłanką powstania roszczenia o zapłatę kary umownej, tak: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2013 roku, I ACa 1391/12,) oraz że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło na skutek okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność, inaczej ciężar dowodu rozłożony jest w postanowieniach Konwencji CMR, nakładając na zleceniodawcę, konieczność udowodnienia szkody i jej wysokości.

Stosownie zaś do art. 774 k.c. przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób bądź rzeczy. Przepis ten zatem wiąże zapłatę wynagrodzenia na rzecz przewoźnika z wykonaniem przewozu. Obowiązkowi przewoźnika dokonania przewozu odpowiada zatem obowiązek zlecającego przewóz zapłaty wynagrodzenia. Wynagrodzenie jest zatem płatne za wykonanie przewozu. Przepisy prawa uzależniają zatem zapłatę wynagrodzenia przewoźnikowi wyłącznie od wykonania przez niego przewozu.

W tych okolicznościach wprowadzenie do umowy przewozu zapisu, który uzależniałby wypłatę wynagrodzenia dla przewoźnika od dokonania przez niego innych czynności (poza wykonaniem przewozu) – tu: dostarczenia oryginałów prawidłowo wypełnionych listów przewozowych należy uznać za sprzeczne z właściwością (naturą) umowy przewozu oraz treścią cytowanego wyżej przepisu art. 774 k.c. co czyni je postanowieniem nieważnym.

Często przywoływanym jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13.05.2008r. VI SA/Wa 263/08, w którym Sąd wskazał, że „List przewozowy jest dowodem zawarcia umowy przewozu. Brak, nieprawidłowość lub utrata listu przewozowego nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom tej Konwencji. Nieprawidłowości w sporządzeniu listu przewozowego nie powodują nieważności umowy przewozu ani nie uniemożliwiają traktowania jej jako podlegającej postanowieniom Konwencji. Artykuł 6 Konwencji wymienia dane, które powinny lub mogą być zawarte w liście przewozowym, a art. 9 określa bliżej jego funkcję dowodową. Wynika z niego, że w braku przeciwnego dowodu, list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Jedną z podstawowych funkcji, jakie spełnia list przewozowy CMR, jest funkcja dowodowa, jednak osiąga ona swój pełny walor tylko w braku przeciwnego dowodu”. Zatem twierdzenia opieranie twierdzeń drugiej strony, że upoważniona jest do odmowy zapłaty należności przewoźnikowi z powodu np. braku pieczątki, czytelnego podpisu odbiorcy towaru, należy uznać za daleko idące.  

Na gruncie przepisów krajowych w przypadku sporu sądowego sądy biorą pod uwagę w tego typu sprawach właśnie istotę umowy przewozu, jednak zdążają się orzeczenia (nieliczne) gdzie sądu dopuszczają możliwość zastrzegania w umowach kar umownych na wypadek niekompletności dokumentów lub danych. Sąd w takich sprawach bada w szczególności czy strony umowy zgodnie strony zaakceptowały prawo naliczenia kary umownej – z powodu takich właśnie wadliwości w liście przewozowym. Zgodnie z art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Art. 65 § 2 k.c. stanowi natomiast, że w umowie należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Ograniczanie się tylko do twierdzeń o tym, że umowa stron nie została zrealizowana prawidłowo, albowiem przewoźnik (w tym przypadku przewoźnik umowny) dostarczył wadliwie wypełniony list przewozowy CMR może okazać się niewystarczające. Zatem w takich sprawach zleceniodawca aby uwolnić się od odpowiedzialności za zapłatę frachtu (inaczej odmówić wypłaty wynagrodzenia za przewóź) powinien wykazać, że z przyczyn leżących po stronie przewoźnika – przewóz nie został zrealizowany, został zrealizowany w sposób nieprawidłowy lub, że nie uzyskała zapłaty za usługę bądź wynagrodzenie jej należne zostało obniżone, a przy tym, że przewoźnik miał świadomość faktu, że są to wadliwości które mogą skutkować obniżeniem bądź odmową wypłaty wynagrodzenia jemu.

Reasumując w mojej ocenie odmowa wypłaty wynagrodzenia w związku z brakami danych w liście przewozowym jest nieuprawnionym działaniem kontrahentów, gdyż istotą umowy przewozu jest osiągnięcie określonego rezultatu w postacie dowiezienia osób lub rzeczy do miejsca przeznaczenia w określonym czasie. Brak jest podstaw do obciążania przewoźnika umownego sankcją za czynności, które nie mają wpływu na wykonanie świadczenia, ani też nie stanowią zagrożenia do wystąpienia szkody.

Jeżeli pomimo prawidłowego wykonania umowy przewozu kontrahent odmawia przewoźnikowi umownemu bądź faktycznemu wypłaty wynagrodzenia a nie wykazał szkody jaką poniósł w związku z niepełnością adnotacji na liście przewozowym sprawę należy skierować na drogę postępowania sądowego.

Powrót do listy aktualności
-->

Facebook