Polska naruszyła prawo! Przewoźnicy mogą odzyskać setki tysięcy złotych.

21 marca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok o sygn. C-127/17, w którym uznał, że Polska naruszyła prawo wspólnotowe regulujące kwestie nacisków osi.

Zasadą jest, iż na terenie Unii Europejskiej dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś wynosi 11,5 tony. Wchodząc do wspólnoty w 2004 r. Polska zobowiązała się do dostosowania przepisów krajowych do panujących regulacji międzynarodowych. Wyznaczono w tym celu okres przejściowy. Zgodnie z powyższym polscy przewoźnicy posługujący się pojazdami o naciskach osi na poziomie nieprzekraczającym 11,50 tony powinni bez konieczności uzyskiwania dodatkowych zezwoleń zostać dopuszczeni do ruchu. Pomimo, że polski ustawodawca zobowiązał się do dopuszczenia ww. regulacji. w praktyce na 97 proc. dróg jest on ograniczony do 8 i 10 ton. Działo się tak w oparciu o przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym. Konstrukcja zapisów w prawodawstwie pozwalała na obciążanie przewoźników karami, a paradoksalnie, uzyskanie odpowiednich zezwoleń nie chroniło przed represjami finansowymi. W konsekwencji  przewoźnicy otrzymywali kary od 5 000 zł do, nawet 15 000 zł.

Zgodnie z zapadłym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE przewoźnicy, którzy po 2014 roku decyzją administracyjną otrzymali kary z tytułu niedostosowania nacisków pojedynczej osi do ograniczeń na poszczególnych odcinkach dróg, będą mogli odzyskać poniesione z tego tytułu koszty. Należy jednak pamiętać, iż aby je odzyskać koniecznym jest złożenie do odpowiedniego organu żądania o wznowienie postępowania. Koszty te nie będą zwracane automatycznie, każda sprawa rozpatrywana będzie indywidualnie w odpowiedzi na odwołanie od decyzji administracyjnej.

Istotnym jest, że powyższe żądanie można wnieść w terminie jednego miesiąca od daty wydania orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE tj. w terminie miesiąca od dnia 21 marca 2019 r. Przekroczenie tego terminu pozbawia przewoźnika szans na odzyskanie pieniędzy z nałożonej kary.

Warto jest więc podjąć szybkie i zdecydowanie działania. Gwarancji odzyskania poniesionych kosztów w związku z nałożeniem kar, pomimo że zostało dokonane z naruszeniem prawa unijnego, za przejazd pojazdami nienormatywnymi bez zezwolenia  tradycyjnie jednak dać nie można.

autor Karolina Łącka

Request a Call Back

Lorem ipsum dolor sit amet, cet adipiscing elit, seddo eiusd tempor incididunt

+48 531 560 920

Sprawdź inne artykuły

Bądź na bieżąco! Znajdziesz tu porady dla przewoźników i kierowców, informacje o zmianach w przepisach i nowości ze świata transportu.

Utrata dobrej reputacji przewoźnika – kiedy grozi i jak się przed tym bronić?

Dobra reputacja przewoźnika to termin, który regularnie przewija się w transporcie drogowym rzeczy. Stanowi ona formalną przesłankę do wykonywania zawodu przewoźnika drogowego, dlatego każdy zainteresowany prowadzeniem firmy transportowej powyżej 3,5 tony nie powinien lekceważyć tego kluczowego wymogu. Co konkretnie oznacza dobra reputacja przewoźnika i kiedy zachodzi ryzyko

Sprawdź artykuł

Jak tworzyć dobre ogólne warunki świadczenia usług transportowych (OWŚUT)?

Dobre praktyki w branży transportowej wymagają od rzetelnych przewoźników, by ci posiadali dokument określany w skrócie jako OWŚUT. Akronim ten to nic innego jak Ogólne Warunki Świadczenia Usług Transportowych. Wielu przedsiębiorców zastanawia się jednak, czy OWŚUT to preferencja, czy obowiązek wynikający z przepisów prawa przewozowego oraz co właściwie powinno znaleźć się w takim

Sprawdź artykuł